poniedziałek, 28 września 2009

Telefon Tel Aviv - Immolate Yourself


(Bpitch Control, 2009)


Podobno to najsłabszy album Telefon Tel Aviv. Nie wiem, nie znam się, być może krytycy mają rację, ale prawda jest taka, że poprzednie dokonania tych panów niezbyt mi podchodziły, a "Immolate Yourself" niemal z miejsca przypadł mi do gustu. Dojrzały, nieco depresyjny synth pop z niezłymi tekstami i - nie ma co ukrywać - świetnymi melodiami.


[LINK]

Tesla Boy - Tesla Boy [EP]


(2009)


Rosyjska ekipa serwująca skrajnie przebojowy, lekko kiczowaty synth pop. Objawili się nagle i bez zapowiedzi. Niektórzy starają się biedaków usadowić gdzieś blisko Cut Copy. Trochę podobieństw rzeczywiście jest, ale nie dajmy się zwariować. Imponująca robota i czekam na pełne wydawnictwo.


[LINK]